Karolina (l.24), Bochnia

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
502. Girls do not enter.


Aparat: Canon
Model: Canon PowerShot SX170 IS
Przysłona: f/4.5
Ogniskowa: 16.9mm
Naświetlanie: 1/25s
ISO: 400

502. Girls do not enter.
2015.07.06 16:19

Album: oni
Kategoria : inne

*W ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę.*

Usłyszałam ostatnio słowa, które mnie strasznie zasmuciły. W domyśle miały być miłe, miały mi sprawić przyjemność, tymczasem sprawiły, że trochę mi się pogniotło wyobrażenie o świecie. Usłyszałam, że „jak na dziewczynę to nieźle.” Nie zasmuciły mnie one dlatego, że to bardzo nietrafiony komplement, można powiedzieć, że zasmuciły mnie ideologicznie. Nigdy w życiu nie uważałam się za feministkę, nie do końca rozumiałam ich wszystkie postulaty. Ale też dorastałam sobie w takich szklarniowych warunkach, gdzie rodzice od zawsze przekonywali mnie, że to czy będę w czymś dobra zależy od moich cech charakteru, wytrwałości i czasu przeznaczonego na doskonalenie, ale w żadnym wypadku nie zależy to od płci. Czyli, że nie powinnam brać się za konstruowanie rakiety dlatego, że jestem absurdalnie tępa z fizyki, a nie dlatego, że jestem dziewczynką. Mam młodszego brata, nigdy w życiu nie dzieliliśmy obowiązków domowych w ten sposób, że jedne są kobiece, a inne męskie. Bo tak na chłopski rozum, co jest kobiecego w myciu łazienki? Co jest w tym męskiego? To prawda, Sz. wyręcza mnie w odkurzaniu, ale nie dlatego, że jest chłopakiem, tylko dlatego, że ja strasznie nie lubię tego robić. Ja za to szoruję te pieprzone łazienki (czego też nie lubię zresztą, ale trochu mniej.)

I dorasta sobie człowiek w przekonaniu, że z płcią nie wiążą się żadne konsekwencje, poza tymi fizjologicznymi i tu nagle słyszy takie słowa, że jak na dziewczynę to nieźle. Żeby było straszniej słyszy je po tym, jak pochwalił się człowiek wiedzą na temat siatkówki. No serio, podajcie mi jeden argument za tym, że siatkówka to typowo męska rzecz. Żeby było jeszcze straszniej, słyszy to od znajomego, wykształconego człowieka, po studiach, z dyplomem. Gdy tak sobie dalej prowadziliśmy tą uroczą konwersację dowiedziałam się jeszcze, że faceci nie powinni gotować w domu (bo jak są szefami kuchni to ewentualnie mogą.) Ale w domu to nie, bo (jak przypuszczam) ubywa im od tego testosteronu i maleje przyrodzenie.

I jest we mnie taka złość i sprzeciw i chęć powiedzenia, że halo, ale no nie. Nie ma nic niemęskiego w facecie wstawiającym wodę na makaron (czasem nawet może to być seksowne.) Nie ma nic niekobiecego w dziewczynie pracującej w kopalni. Jeśli jest na tyle silna fizycznie, jeśli jej życiowym marzeniem było pracować pod ziemią, to dlaczego nie? Przecież takich dziewczyn nie będzie tysiące. Będzie ich kilka.

Myślałam, że już to przerabialiśmy. Może wcale nie tak dawno, ale jako społeczeństwo zrozumieliśmy, że kobieta to taki sam człowiek i należą jej się prawa wyborcze, równa pensja, prawo jazdy i równość w dzieleniu obowiązków. Ej, przecież wszyscy byliśmy dziećmi, pamiętamy jak ważna jest obecność obojga rodziców. Karo bardzo kocha swoją mamę, ale daje słowo- po trzech dniach sam na sam z nią nabawiłaby się ciężkich problemów psychicznych. Po czterech chciałaby udusić ją gołymi rękami, a po pięciu rozważała samobójstwo. Tak samo jak nie potrafi zrozumieć, że tata Karo nie chciałby obejrzeć z nią meczu, tylko dlatego, że ta ma macicę i większe piersi.

I patrzcie, mam takie piękne, idealistyczne myślenie o świecie i nagle słyszę, że jak na dziewczynę to nieźle. Naprawdę bolało, jak zarycie twarzą w chodnik. Być może powinnam rozsądniej dobierać znajomych, ale przecież w jego mniemaniu nie powiedział nic złego. Do głowy by mu nie przyszło, że było to seksistowskie. Po prostu dorastał w domu, gdzie to zawsze mama robiła posiłki, a tata naprawiał kran. Siostra bawiła się w dom, a on z bratem w policjantów i złodziei. Jeszcze długa droga, zanim zrozumie, że dziewczynki też mają prawo do przygody.

Chociaż w sumie patrzcie... Gdyby Karo dwanaście lat temu dostała od rodziców Lego w różowym opakowaniu, a nie to „chłopięce” z Harrym Potterem to pewnie umiałaby się zachować i powiedzieć, że dziękuje za komplement. I nie robiłaby afery o to, że ze zwrotu „jak na dziewczynę to nieźle” chciałaby usłyszeć tylko ostatnie słowo.

______________________________________________________________________________________________

Ps1. Zdjęcia są autorstwa Karo i niektóre być może Taty Karo. Ostatnie na pewno zrobił Tata Karo. ;-)

Ps2. Muzycznie najbardziej uroczy protest song jaki znam.

Oceń i poleć wpis:

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

502. Girls do not enter. :: Usłyszałam ostatnio słowa<br />, które mnie strasznie za<br />smuciły. W domyśle miały <br />być miłe, miały

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Uprzejmie donoszę...
15 miesięcy temu
502. Girls do not enter.
25 miesięcy temu
501. #teamPoland
25 miesięcy temu
488. Kochanie nakarmisz m<br />nie snami...
27 miesięcy temu
487. A frajer frajera pom<br />pką od rowera zaiwania że<br /> aż strach*
27 miesięcy temu
486. ....co wiosną spalin<br />ą oddycha...
27 miesięcy temu
wszystkie

Ulubione blogi

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼