Karolina (l.24), Bochnia

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
488. Kochanie nakarmisz mnie snami...


Aparat: Canon
Model: Canon PowerShot SX170 IS
Przysłona: f/4.0
Ogniskowa: 5.0mm
Naświetlanie: 1/1000s
ISO: 100

488. Kochanie nakarmisz mnie snami...
2015.05.09 20:31

Album: moje miejsca
Kategoria : inne
Tagi: Warszawa, przemyślenia

*Suma kątów za którymi tęsknię jest znacznie większa od 360°*

Tak sobie myślę, że trudno jest napisać tekst, jak się nie pamięta o czym on miał być. A ja zapomniałam i zgubiłam bilet na którym pospisywałam sobie to, co miałam napisać (tak, w dobie telefonów, laptopów i tabletów ja teksty na bloga piszę na skrawkach papieru. Które gubię.) Słucham warszawskiej playlisty, żeby wczuć się w klimat i przypominam sobie, że dokładnie o tej porze tydzień temu na Alejach Ujazdowskich mijałam człowieka, który ciągnął kozę na sznurku. A mówią że stolica, że wielkie miasto mówią....

Dużą część mojego pobytu w Warszawie było mi smutno, że tam nie mieszkam. Dziwne to było uczucie, taki żal, za czymś co straciłam nie dorastając na przykład na Żoliborzu. Muranowskie osiedle, na którym nocowałam też wydawało się być bardzo przyjemne. Urodziłam się w Bochni, dorastałam w rozjazdach między Bochnią i Krakowem i żadna w tym moja kara, ani zasługa. Tak się złożyło i dobrze, bo to fajne miasta są. A Warszawa na mnie poczeka, bo przecież nie ma przeciwwskazań, żeby też została moim miastem. Kolejnym moim miastem.

Wyzbyłam się takiego myślenia, dość chyba powszechnego dla reszty kraju, że każdy Warszawiak miał dziadka w Powstaniu, a jak się myśli Warszawa to przed oczami tylko II Wojna. Jasne miasto, które 70 lat temu powstało z popiołów i wciąż powstaje, zmienia się, ładnieje, jest cudem, ale Warszawa to też historia przed i historia po, to Paryż wschodu, Fryderyk Chopin, Skamandryci, Agnieszka Osiecka i Stadion Narodowy. Fajnie o tym pamiętać.

Nie widziałam Warszawy dużo. Ale nie uważam, żeby było coś złego w tym, że poznawanie miasta zaczęłam od atrakcji turystycznych. Co prawda szybko uciekłam z placu zamkowego, bo trochę mnie tłum przeraził, wydałam kosmiczną sumę pieniędzy na lody na Nowym Świecie (ale było warto!), a na trzydziestym piętrze Pałacu Kultury pomyślałam sobie, że widok z wieży Eiffla jest chyba jednak trochę bardziej zjawiskowy. Odkrywałam Warszawę po raz pierwszy (drugi, ale tak jakby po raz pierwszy) i nic w tym dziwnego, że poszłam tam, gdzie ciągnie wszystkich. Ok, poszłam (pojechałam) też na Pragę, mój tata do dziś nie wierzy, że nikt mnie tam nie pobił... A to strasznie fajna dzielnica jest, mieszkam na Śląsku, wiem co mówię!

Ł. mówi, że dziwna jestem, że pojechałam tak daleko na tak krótko, że nic tam konkretnego nie zrobiłam i że jemu by się nie chciało. I to jest właśnie ta różnica w nastawieniu, że mi się na razie chce. Chce mi się tłuc autobusem przez pół Polski, żeby sobie pospacerować i zjeść gofry w Łazienkach (średnio dobre, ale i tak pyszne, jeśli rozumiecie co mam na myśli). Chce mi się, bo mam o czym pisać i o czym myśleć przed zaśnięciem.

___________________________________________________________________________________________________________

Ps1. Wpis w formie luźnych akapitów, bez myśli przewodniej (chociaż może przewodnia jest Warszawa..?) Serio miałam przygotowane trzy warszawskie teksty. Wszystkie trzy pospisywane na biletach kolejno z PolskiegoBusa, muzeum neonów i PKiN-u. I ten ostatni zgubiłam.... #byćjakKaro

 Ps2. Zdjęcie główne, to zdjęcie które z całej wycieczki podoba mi się najbardziej. Zdjęcie nie główne to taki tam tylko substytut, bo selfie na tle murala nie wyszło mi tak fajnie, jak to wrocławskie. Więc tutaj mamy łazienkowskie gofry z wiśniami, które chociaż średnio dobre to i tak przepyszne.  

Oceń i poleć wpis:

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

488. Kochanie nakarmisz m<br />nie snami... :: Tak sobie myślę, że trudn<br />o jest napisać tekst, jak<br /> się nie pamięta o czym o<br />n miał być. A ja

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Najwyżej oceniony komentarz:

27 miesięcy temu
Matura? Cały czas do przodu! ;))

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Uprzejmie donoszę...
15 miesięcy temu
502. Girls do not enter.
25 miesięcy temu
501. #teamPoland
25 miesięcy temu
488. Kochanie nakarmisz m<br />nie snami...
27 miesięcy temu
487. A frajer frajera pom<br />pką od rowera zaiwania że<br /> aż strach*
27 miesięcy temu
486. ....co wiosną spalin<br />ą oddycha...
27 miesięcy temu
wszystkie

Ulubione blogi

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼